Obecnie, jeśli taka jest decyzja rodziców, dziecko może zacząć szkołę podstawową w wieku sześciu lat. Dobór placówki nie powinien być sugerowany miejscem zamieszkania. Każda placówka realizuje tak zwaną podstawę programową, w której skład nie wchodzą jednak takie przedmioty, język obcy czy informatyka, traktowane jako zajęcia dodatkowe. Tak więc wysyłając dziecko do szkoły, warto przekonać się na przykład, czy angielski jest wprowadzany już w pierwszej klasie, czy dopiero w czwartej, jakie wymagania stawia się uczniom i jak wyglądają statystyki egzaminów dla trzecioklasistów. Obecnie wiele szkół znacznie odbiega od dawnych wyobrażeń z lat 80. i 90. Klasy, szczególnie dla pierwszych trzech roczników, są inaczej zorganizowane, większy nacisk kładzie się na pracę w grupie, stąd dzieci często razem przy stolikach, co pozwala też na swobodne poruszanie się po klasie. Także materiały edukacyjne są dziś znacznie przystępne, choć trzeba pamiętać, iż przeładowane zbędnymi ilustracjami przeszkadza w zapamiętaniu tekstu.
Ułatwia to naukę i bazuje na dziecięcej wyobraźni. Maluchy uwielbiają się bawić, a jeśli jeszcze przy tym mogą się czegoś nauczyć, to psychologowie i pedagodzy dokładają największych starań i wykorzystują wszystkie swoje pomysły, aby wspomóc edukację najmłodszych. W wielu grach edukacyjnych mogą uczestniczyć rodzice, którzy w sprytny sposób mogą naprowadzić dzieci na właściwe odpowiedzi. Bez wątpienia więc wpływ takich gier i zabaw edukacyjnych ma bardzo duży wpływ na edukację podstawową.




